Powrót wciąż żywej tajemnicy

Opublikował: kareel
Dodano: 27 marca 2009

Komentarze: 1
Powrót wciąż żywej tajemnicy

Tagi: zapowiedź Still Life 2 SL2 Thriller

Still Life studia Microids to bez wątpienia jedna z najlepszych gier przygodowych ostatnich lat. Wydana w 2005, detektywistyczna produkcja z gatunku point’n’click, zaskarbiła sobie uznanie wielu graczy pozostawiając jednocześnie ogromny niedosyt związany z niewyjaśnionym zakończeniem. Trzymająca w napięciu historia została zawieszona w próżni i ostatecznie nie poznaliśmy tożsamości mordercy, którego tropiliśmy przez całą rozgrywkę. Już niebawem jednak poznamy zakończenie tej intrygującej historii, która od kilku lat nie dawała nam spać po nocach.

.::Cineq::.
Wydawało się, że powstanie drugiej części gry będzie tylko kwestią czasu, ale rozpalone nadzieje fanów zostały szybko ostudzone wieściami o bankructwie Microids. Kiedy wydawało się, że już nigdy nie wcielimy się w postać młodej pani detektyw, dobre wieści napłynęły do nas prosto z serca Francji. Paryska firma GameCO Studios ogłosiła, że to właśnie jej zostały powierzone prace nad kontynuacją Still Life, a wydawcą gry ponownie będzie Microids, któremu udało się w końcu stanąć na nogi.
Warto przypomnieć, że Still Life nie jest pierwszą częścią tej detektywistycznej sagi. Wszystko zaczęło się mniej więcej sześć lat temu, w momencie premiery gry przygodowej o nazwie Post Mortem. Miejscem akcji był wtedy Paryż lat dwudziestych. Przyszło nam w nim pokierować losami detektywa Gusa McPhersona, który prowadził śledztwo w poszukiwaniu nieuchwytnego i niezwykle okrutnego mordercy. Post Mortem okazał się naprawdę przyzwoitą przygotówką, którą bardzo mile wspominam. Gra nie zdobyła jednak większego uznania w społeczności graczy, wobec czego nikt nie spodziewał się, że seria będzie kontynuowana. Wszystko zmieniło się w dwa lata później, kiedy światło dzienne ujrzał Still Life. Był on bowiem będący nieoficjalnym sequelem, wydanym przez wspomniana już firmę Microids. Tytuł, na który czekało niewielu, niespodziewanie okazał się hitem. Fani gier przygodowych docenili zaskakującą fabułę, niełatwe i zarazem ciekawe zagadki, oraz intrygujące zakończenie. W kwietniu, tego roku, swoją premierę będzie miała kolejna odsłona sagi. Jednak tym razem jest ona niecierpliwie wyczekiwana przez wszystkich fanów pierwowzoru.


W Still Life 2 ponownie wcielimy się w rolę agentki FBI - Victorii McPherson, wnuczki Gusa McPhersona z Post Mortem. Od razu widać, że w ich żyłach płynie ta sama krew, a rodzinna tradycja jest sumiennie kontynuowana. Fabuła rozpocznie się od mocnego uderzenia, już na wstępie bowiem, poznajemy zaskakującą tożsamość mordercy z pierwszej części gry. Po owocnym zakończeniu śledztwa, nasza bohaterka podejmuje się kolejnego wyzwania i zostaje wysłana na północne-wschodnie rubieże Stanów Zjednoczonych. Lądujemy w stanie Maine, o którym zrobiło się głośno, ze względu na odnalezienie zwłok niejakiej Audrey Dunnigan. Morderca starannie wymył ciało ofiary, aby nie można było na nim znaleźć żadnych śladów, a jedyną rzeczą, jaką po sobie pozostawił była taśma video. Kiedy Victoria przybywa na miejsce zdarzenia, od razu rozpoznaje profil mordercy. Identyfikacja filmu wysłanego do policji i prasy, oraz sposób działania kryminalisty, tylko potwierdzają jej podejrzenia – powszechnie znany na Wschodnim Wybrzeżu psychopata East Coast Torturer znowu rozpoczyna łowy.

Pani detektyw nie jest jedyną osobą, która żywo interesuje się sprawą zabójstwa. Lokalna dziennikarka, Paloma Hernandez, ostro krytykuje FBI za ich opierzchłość w śledztwie i postanawia wziąć sprawy we własne ręce. Victoria próbuje lekceważyć gadaninę ambitnej reporterki, ale w końcu daje za wygraną i decyduje się nawiązać z nią kontakt. Paloma twierdzi, że nękają ja głuche telefony i obawia się o własne życie, dlatego też chce podzielić się z agentką zebranymi do tej pory informacjami. Obie kobiety umawiają się na spotkanie, do którego jednak nie dochodzi, gdyż dziennikarka zostaje uprowadzona przez sprawcę całego zamieszania Ślad prowadzący do psychopaty urywa się wraz z porwaną kobietą, a nasza bohaterka rozpoczyna emocjonujący wyścig z czasem, od którego zależeć będzie życie reporterki.


Still Life dał nam możliwość pokierowania dwoma grywalnymi postaciami – Victorią w czasach obecnych i jej dziadkiem Gusem w przeszłości. W drugiej części czeka nas podobne rozwiązanie, dzięki czemu poznamy fabułę gry z dwóch różnych punktów widzenia. Oprócz ścigającej kryminalistę, Victorii przejmiemy również kontrolę nad walczącą o życie Palomą. Nasze bohaterki to dwie zupełnie różne osoby, z kompletnie innym podejściem do całej sprawy oraz odmiennymi metodami działania. Dwutorowy sposób poznawania fabuły z pewnością uczyni rozgrywkę ciekawszą i dostarczy mocniejszych wrażeń. Autorzy zapowiadają, że pod względem opowiadanej historii, Still Life 2 niczym nie będzie ustępował swojemu poprzednikowi. Ze względu na drastyczne sceny i ostre słownictwo, produkcja GameCO Studios będzie skierowana wyłącznie do pełnoletnich graczy.

W celu dopełnienia klimatu, mrocznego, pełnego grozy thrillera, otrzymamy ciemną i posępną oprawę wizualną. Autorzy gry postanowili także przenieść rozgrywkę do w pełni trójwymiarowego środowiska, dzięki czemu grafika znacznie zyska na atrakcyjności. Zabieg ten ma także na celu zwiększenie realizmu omawianego tytułu, oraz wzmocnienie więzi łączącej gracza z prowadzoną postacią. Nowe przygody Victorii McPherson nie zerwą jednak z tradycyjnym system point’n’click, co z pewnością ucieszy wszystkich lubujących się w tym rozwiązaniu graczy.


Nowy Still Life wyjaśni wszelkie zagadki nurtujące nas po pierwszej części gry i z pewnością pozostawi za sobą kolejne niewyjaśnione tajemnice. Niewątpliwym atutem tej produkcji będzie z pewności trzymająca w napięciu historia oraz dwie kontrastowe bohaterki. Mroczna grafika i nastrojowa ścieżka dźwiękowa tylko zaostrzą nasz apetyt. Czy jednak tak drastyczna zmiana w sposobie ukazywania rozgrywki wyjdzie tej grze na dobre? Czy nowej odsłonie serii uda się spełnić oczekiwania fanów i powtórzyć sukces poprzedniczki? Odpowiedzi na te, i wiele innych pytań, poznamy już niebawem. Premiera gry już w kwietniu!. Agentko McPherson, czas rozpocząć kolejne śledztwo!
Skomentuj!

Komentarz został zapisany pomyślnie.

Komentarze

  • Ta gra jest zupelnie jak Pila film ale to bedzie jeszcze lepsze bo bedzie se mozna sterowac ;P i byc Psychopatą ;P
    Pila7 czerwca 2009
    Ta gra jest zupelnie jak Pila film ale to bedzie jeszcze lepsze bo bedzie se mozna sterowac ;P i byc Psychopatą ;P
Co myślisz o:

Powrót wciąż żywej tajemnicy

8.3
zagłosuj!
głos oddany!
Reklama